Philipe Lins planuje sprawić niespodziankę w walce z Francisem Ngannou na gali MVP MMA 1
Philipe Lins zmierzy się z Francisem Ngannou podczas historycznej gali MVP MMA na platformie Netflix. Brazylijczyk zapowiada, że zamierza sfrustrować byłego mistrza UFC i odnieść najważniejsze zwycięstwo w karierze.
Już w najbliższą sobotę w Inglewood odbędzie się inauguracyjna gala MVP MMA 1, która będzie transmitowana na żywo w serwisie Netflix. W jednym z głównych starć wieczoru Philipe Lins zmierzy się z byłym mistrzem wagi ciężkiej UFC, Francisem Ngannou.
Lins, który w 2018 roku triumfował w turnieju wagi ciężkiej PFL, upatruje w tej walce szansy na zdefiniowanie swojej kariery na nowo po trudnym rozstaniu z organizacją UFC. Brazylijczyk jest zdeterminowany, by zaszokować świat sportów walki i pokonać faworyzowanego Kameruńczyka.
"Chcę w pełni wykorzystać tę okazję. Moim celem jest sfrustrowanie Francisa i pokazanie, że potrafię wygrywać z najlepszymi na świecie" – zapowiada Lins.
Dla Linsa starcie to jest kluczowe, biorąc pod uwagę jego niedawne przejście przez różne organizacje. Zwycięstwo nad zawodnikiem o takim nazwisku jak Ngannou natychmiast postawiłoby go w centrum uwagi globalnej sceny MMA. Gala MVP MMA 1 będzie zwieńczona powrotem legend kobiecego MMA – starciem Rondy Rousey z Giną Carano.
- Walka odbędzie się w kategorii ciężkiej.
- Transmisja dostępna będzie globalnie na platformie Netflix.
- Lins wraca do klatki po serii udanych występów, chcąc udowodnić swoją wartość po odejściu z UFC.
Kiro 10 dni temu
Dzięki za info.