Ronda Rousey claimed she ‘could beat 100%’ of male UFC bantamweights while TJ Dillashaw was champion
Ronda Rousey, legendarna mistrzyni UFC, twierdziła, że w czasach swojej świetności pokonałaby 100% męskich zawodników wagi koguciej, w tym aktualnego mistrza T.J. Dillashawa. Po dziesięciu latach przerwy wraca do oktagonu na historyczną galę UFC na Netfliksie.
Ronda Rousey, była mistrzyni UFC w wadze koguciej kobiet, słynęła z niesamowitej pewności siebie podczas swoich rządów w organizacji. W szczytowym momencie swojej kariery 39-letnia zawodniczka nie wahała się twierdzić, że mogłaby pokonać każdego mężczyznę w swojej kategorii wagowej, w tym ówczesnego mistrza T.J. Dillashawa.
W wywiadzie z tamtego okresu Rousey stwierdziła: „Jestem przekonana, że pokonałabym 100% mężczyzn w dywizji koguciej. To nie jest arogancja, to pewność oparta na moich umiejętnościach i ciężkiej pracy”. Jej słowa wywołały ogromne kontrowersje w świecie MMA, dzieląc fanów i ekspertów.
Teraz, po dziesięciu latach przerwy, Rousey ma zakończyć swoją karierę w zwycięskim stylu. W najbliższą sobotę powróci do oktagonu jako główna atrakcja pierwszej w historii gali MMA transmitowanej na Netfliksie. Jej rywalką będzie była mistrzyni, Miesha Tate, co dodaje dodatkowego prestiżu temu wydarzeniu.
Rousey, która zdominowała żeńską dywizję UFC, zdobywając pas mistrzowski i broniąc go sześć razy, pozostaje jedną z najbardziej ikonicznych postaci w historii sportów walki. Jej powrót budzi ogromne emocje, szczególnie w kontekście wcześniejszych kontrowersyjnych wypowiedzi na temat męskich rywali.
Kiro 10 dni temu
Dzięki za info.