Syn trenera Hoffenheim Ilzera opowiada o piekle w szkole
Romeo Ilzer, syn trenera Hoffenheim Christiana Ilzera, zdradza szczegóły dotyczące mobbingu, którego doświadczył w szkole z powodu pozycji ojca. Zanim został zawodnikiem MMA, był wyzywany i bity przez rówieśników.
Romeo Ilzer, młody zawodnik MMA i syn Christiana Ilzera (trenera TSG 1899 Hoffenheim), w szczerej rozmowie opowiedział o traumatycznych przeżyciach z czasów szkolnych. Jak zdradza, był ofiarą mobbingu z powodu zamożności i pozycji ojca.
— Krzyczano na mnie „bogata świnia”, byłem bity i wyśmiewany. To trwało latami i zostawiło we mnie ślad — mówi Ilzer w wywiadzie dla niemieckiego portalu t-online.
Romeo Ilzer postanowił skierować swoją energię w stronę sportów walki. Dziś trenuje MMA i regularnie startuje w amatorskich oraz półzawodowych walkach. Przyznaje, że walka w klatce pomogła mu przezwyciężyć traumę i odzyskać pewność siebie.
— Sport mnie uratował. W ringu nauczyłem się bronić nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Dziś nie pozwalam się już zastraszać — dodaje.
Jego historia jest przestrogą dla rodziców i nauczycieli, a jednocześnie inspiracją dla młodych ludzi borykających się z podobnymi problemami. Romeo Ilzer zapowiada, że wkrótce zadebiutuje w profesjonalnej lidze MMA.
Kiro 9 dni temu
Dzięki za info.