Arnold Allen ostro o promocji walki Rousey vs. Carano: „To głupoty”
Arnold Allen skrytykował sposób, w jaki Ronda Rousey promuje swój powrót do MMA, uderzając w Valentinę Shevchenko i organizację UFC. Zawodnik wagi piórkowej uznał wypowiedzi legendy za przejaw braku szacunku do obecnych zawodniczek.
Arnold Allen, który wystąpi w walce wieczoru nadchodzącej gali UFC Vegas 117, wyraził swoją opinię na temat powrotu Rondy Rousey do sportów walki. Choć gala UFC koliduje terminowo z wydarzeniem organizowanym przez MVP i Netflix, Allena najbardziej poruszył sposób, w jaki Rousey buduje narrację wokół swojego starcia z Giną Carano.
Brytyjczyk odniósł się do wypowiedzi Rousey, w których umniejszała ona osiągnięciom Valentiny Shevchenko oraz krytykowała standardy sportowe w UFC.
„To po prostu głupoty. Mówienie takich rzeczy o zawodniczce klasy Valentiny jest słabe. Próba budowania swojej legendy poprzez niszczenie tego, co inne kobiety osiągnęły w tym sporcie po jej odejściu, jest nie na miejscu”– stwierdził Allen.
W trakcie rozmowy z mediami Allen zauważył kilka kluczowych kwestii dotyczących obecnej postawy byłej mistrzyni:
- Brak szacunku: Allen uważa, że Rousey ignoruje ewolucję MMA i poziom, jaki reprezentują dzisiejsze mistrzynie.
- Narracja anty-UFC: Arnold skrytykował atakowanie organizacji, która stworzyła platformę dla rozwoju kariery Rondy.
- Promocja przez negatywizm: Zdaniem zawodnika, walka legend powinna bronić się sama, bez potrzeby obrażania aktywnych sportowców.
Wydarzenie z udziałem Rousey i Carano budzi ogromne emocje w środowisku, jednak postawa „Rowdy” sprawiła, że wielu zawodników UFC, w tym Allen, dystansuje się od tego projektu, broniąc sportowej integralności dyscypliny.
Shadowmint 8 dni temu
Dzięki za info.