Jake Paul nazywa Danę White’a niepewnym siebie za wykorzystanie gali Rousey-Carano do ogłoszenia walki McGregora
Jake Paul ostro skrytykował Danę White’a za ogłoszenie kolejnej walki Conora McGregora podczas gali MVP z Rousey i Carano, oskarżając go o sabotowanie medialnego zainteresowania powrotem Francisa Ngannou. Paul nazwał szefa UFC niepewnym siebie i oportunistą.
Nie milkną echa kontrowersji wokół decyzji Danę White’a o ogłoszeniu nowej walki Conora McGregora w trakcie gali MVP, na której występowały Ronda Rousey i Gina Carano. Jake Paul, współzałożyciel MVP, nie pozostawił suchej nitki na szefie UFC, oskarżając go o celowe podkradanie uwagi wydarzeniu, które miało być kluczowe dla medialnego powrotu Francisa Ngannou.
Podczas konferencji prasowej po gali, Nakisa Bidarian – współzałożyciel MVP – zasugerował, że timing ogłoszenia McGregora był celowym ruchem mającym na celu zminimalizowanie zainteresowania walką Ngannou. Paul poszedł o krok dalej, nazywając White’a „niepewnym siebie” i dodając, że UFC boi się konkurencji ze strony nowej organizacji.
„Dana White jest tak niepewny siebie, że musi kraść show podczas naszej gali. Zamiast skupić się na rozwijaniu własnego produktu, woli sabotować sukces innych. To żałosne” – powiedział Paul w wywiadzie dla mediów.
Paul od dawna pozostaje w otwartym konflikcie z White’em, krytykując jego politykę finansową wobec zawodników i brak transparentności. Tym razem jednak chodzi o bezpośrednie starcie biznesowe – MVP stara się ugruntować swoją pozycję na rynku, a ogłoszenie McGregora w trakcie ich gali zostało odebrane jako cios poniżej pasa.
Cała sytuacja może dodatkowo podgrzać atmosferę przed ewentualną walką Paula z McGregorem, o której spekuluje się od miesięcy. Na razie jednak obie strony wymieniają się ciosami wyłącznie słownie.
Shadowmint 8 dni temu
Dzięki za info.