Mike Perry rozbija Nate'a Diaza na gali Rousey vs. Carano
Mike Perry pokonał Nate'a Diaza w dwurundowym pojedynku w wadze półśredniej na gali MVP, gdzie Ronda Rousey odniosła błyskawiczne zwycięstwo nad Giną Carano. Była to pierwsza wygrana Perry'ego w MMA od czerwca 2020 roku.
Mike Perry (15-8) odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w mieszanych sztukach walki od czerwca 2020 roku, pokonując Nate'a Diaza w emocjonującym boju na gali MVP w Inglewood w Kalifornii. Walka, rozgrywana w wadze półśredniej, zakończyła się po dwóch rundach, a Perry zdominował rywala, krwawiąc go i zadając serię precyzyjnych ciosów.
Starcie odbyło się na karcie walk, której głównym wydarzeniem był powrót Rondy Rousey do oktagonu – legenda MMA znokautował Ginę Carano w zaledwie 17 sekund. Perry, znany ze swojego agresywnego stylu, wykorzystał przewagę fizyczną i siłę, zmuszając Diaza do defensywy od samego początku. Diaz, mimo doświadczenia, nie znalazł odpowiedzi na napór rywala, który systematycznie rozbijał go w stójce.
„Mike Perry pokazał, że wciąż ma głód walki i potrafi rywalizować na najwyższym poziomie. Jego zwycięstwo to sygnał dla dywizji półśredniej” – skomentowali eksperci po walce.
Po ostatnim gongu Perry wyraził chęć dalszej rywalizacji z czołowymi zawodnikami, co może otworzyć mu drzwi do walk o wyższą stawkę. Dla Diaza porażka to kolejny krok wstecz w karierze po serii nieudanych występów.
Shadowmint 8 dni temu
Dzięki za info.