Salahdine Parnasse błyszczy na gali MMA transmitowanej przez Netflix: „Ci Amerykanie to szaleńcy!”
Salahdine Parnasse (23-2) odniósł spektakularne zwycięstwo przez nokaut w pierwszej rundzie nad Kennethem Crossem podczas gali MMA transmitowanej przez Netflix w Inglewood. Francuz rozważa przedłużenie pobytu w USA, a jego trener nie wyklucza walki z weteranem Dustinem Poirierem.
Salahdine Parnasse, czołowy zawodnik wagi lekkiej w organizacji KSW, zadebiutował na amerykańskiej scenie w wielkim stylu. Podczas gali MMA transmitowanej na żywo przez Netflix w Inglewood, Parnasse znokautował Amerykanina Kennetha Crossa już w pierwszej rundzie.
– Jestem bardzo zadowolony, bardzo dumny ze swojego występu. Pracuję na to od dziecka, by osiągnąć taki poziom i oto jest – mówił Parnasse w rozmowie z mediami po walce.
Francuz nie ukrywa, że amerykańska publiczność i atmosfera zrobiły na nim ogromne wrażenie. – Ci Amerykanie to szaleńcy! – skomentował z uśmiechem.
Parnasse (bilans 23-2) nie zamierza na tym poprzestać. Jego menedżer i trener, Stéphane Chaufourier, zdradził, że rozważają kolejne walki w USA, a jednym z potencjalnych rywali mógłby być weteran UFC Dustin Poirier.
– To byłby ogromny test dla Salahdine’a, ale on jest gotowy na największe wyzwania – powiedział Chaufourier.
Shadowmint 7 dni temu
Dzięki za info.