Ronda Rousey błyskawicznie pokonuje Ginę Carano i ponownie kończy karierę
Ronda Rousey potrzebowała zaledwie 17 sekund, aby poddać Ginę Carano swoją firmową balachą podczas gali MVP w Inglewood, po czym ogłosiła ostateczne odejście z MMA.
Legenda sportów walki i była mistrzyni UFC, Ronda Rousey (13-2), powróciła do klatki w wielkim stylu podczas sobotniej gali organizacji MVP w Intuit Dome w Inglewood. Rousey pokonała inną pionierkę kobiecego MMA, Ginę Carano (7-2), w zaledwie 17 sekund.
Pojedynek zakończył się niemal natychmiast po firmowym sprowadzeniu i błyskawicznym założeniu dźwigni na staw łokciowy (armbar), z której Rousey słynęła przez lata swojej dominacji w wadze koguciej. Carano, dla której był to również powrót po bardzo długiej przerwie, nie była w stanie znaleźć odpowiedzi na zapaśnicze i parterowe umiejętności rywalki.
Zaraz po walce Rousey ogłosiła, że jej misja została wypełniona i ponownie kończy karierę w mieszanych sztukach walki. Zawodniczka podkreśliła, że jej występ na gali MVP miał na celu pokazanie, że rynek sportów walki jest otwarty na duże wydarzenia organizowane poza strukturami UFC. Zwycięstwo to domyka klamrą jej bogatą karierę, w której zdobywała pasy mistrzowskie oraz medal olimpijski w judo.
Skylint
7 dni temu
Dzięki za info.