Conor McGregor ubodł Nate'a Diaza po przegranej z Mikiem Perrym
Conor McGregor skomentował porażkę Nate'a Diaza z Mikiem Perrym na gali MVP MMA, nie szczędząc swojemu rywalowi złośliwości. Diaz przegrał przez TKO z powodu rozcięcia.
Conor McGregor po raz kolejny dał o sobie znać w mediach społecznościowych, komentując porażkę swojego wieloletniego rywala, Nate'a Diaza. Diaz przegrał przez techniczny nokaut z Mikiem Perrym podczas gali MVP MMA: Rousey vs. Carano, która odbyła się wczoraj w nocy.
Walka została przerwana w wyniku rozcięcia na twarzy Diaza, co nie umknęło uwadze McGregora. Irlandczyk zamieścił w sieci wpis, w którym nie szczędził złośliwości pod adresem Diaza, nawiązując do ich wcześniejszej rywalizacji w UFC.
„Nate zawsze był mocny w gębie, ale w klatce już nie tak bardzo. Perry zrobił to, co ja zrobiłem lata temu – tylko szybciej” – napisał McGregor.
Przypomnijmy, że McGregor i Diaz stoczyli dwie legendarne walki w UFC w 2016 roku, z których każdy wygrał po jednym pojedynku. Od tamtej pory obaj zawodnicy wielokrotnie wymieniali się uszczypliwościami w mediach. Porażka Diaza z Perrym, który jest byłym zawodnikiem UFC, a teraz walczy pod banderą MVP MMA, z pewnością da McGregorowi kolejny pretekst do podgrzewania atmosfery przed ewentualną trylogią.
Shadowmint 7 dni temu
Dzięki za info.