Ronda Rousey ujawnia, co powiedziała Ginie Carano po 17-sekundowym dźwigni na ramię
Ronda Rousey po latach przerwy wróciła do MMA i w 17 sekund poddała Ginę Carano. Po walce mistrzyni miała tylko dobre słowa dla rywalki.
Była mistrzyni UFC w wadze koguciej, Ronda Rousey, w sobotnią noc z powodzeniem wróciła do MMA po prawie dziesięcioletniej przerwie. W walce wieczoru gali, transmitowanej na Netflixie, Rousey poddała Ginę Carano dźwignią na ramię (armbar) w zaledwie 17 sekund.
Po walce Rousey nie szczędziła ciepłych słów pokonanej przeciwniczce. — Powiedziałam jej, że jest niesamowita i że mam ogromny szacunek dla tego, co robi — zdradziła Rousey w wywiadzie. — To była dla mnie wielka chwila, ale to ona dała mi możliwość powrotu na taką skalę.
37-letnia Rousey, która w przeszłości dominowała w kobiecym MMA, nie walczyła od 2016 roku, gdy przegrała z Amandą Nunes. Powrót był spektakularny, a fani na całym świecie zareagowali entuzjastycznie na jej występ. Carano, z kolei, zmierzyła się z Rousey po latach przerwy od sportu i mimo porażki pokazała ogromną odwagę.
Shadowmint 7 dni temu
Dzięki za info.