Travis Browne reaguje na zwycięski powrót Rondy Rousey
Były pretendent UFC, Travis Browne, skomentował zwycięski powrót swojej żony, Rondy Rousey, która po blisko dekadzie przerwy znokautował Ginę Carano w 17 sekund.
Były pretendent wagi ciężkiej UFC, Travis Browne, zabrał głos po tym, jak jego żona, pionierka kobiecego MMA Ronda Rousey, wygrała swoją walkę powrotną. Rousey wróciła do rywalizacji po blisko dziesięcioletniej przerwie, finiszując Ginę Carano w zaledwie 17 sekund w walce wieczoru gali organizowanej przez nową federację.
„Jestem niesamowicie dumny z Rondy. Pokazała, że wciąż ma ten ogień i instynkt, który czynił ją mistrzynią” – powiedział Browne w krótkim wywiadzie po gali. „To był jej moment, a ona udowodniła, że czas nie osłabił jej umiejętności”.
Powrót Rousey był szeroko komentowany w środowisku MMA, a jej szybkie zwycięstwo wzbudziło mieszane emocje – od podziwu po krytykę związaną z poziomem rywalizacji. Mimo to, dla Browne’a liczy się przede wszystkim osobisty sukces żony.
Skylint
7 dni temu
Dzięki za info.