Ariel Helwani odpowiada na krytykę po długich wywiadach na gali Rousey vs. Carano
Ariel Helwani zrzuca winę za przeciągające się wywiady po walce na galę MVP MMA Jake'a Paula. Dziennikarz tłumaczy, że to organizatorzy wymusili dłuższe rozmowy z zawodnikami.
Fani oglądający pierwsze w historii wydarzenie MMA transmitowane przez Netflix szybko zauważyli coś nietypowego. Tempo transmisji znacząco odbiegało od standardowego formatu UFC, szczególnie w przypadku wywiadów po walkach, które trwały znacznie dłużej niż zwykle.
W odpowiedzi na falę krytyki ze strony widzów, dziennikarz Ariel Helwani zabrał głos i wskazał winowajcę. Według niego, to organizacja MVP MMA należąca do Jake'a Paula nakazała mu przeprowadzanie dłuższych rozmów z zawodnikami po ich pojedynkach.
„To nie był mój wybór, by ciągnąć te wywiady w nieskończoność. Otrzymałem wyraźne instrukcje od promotora, że mają być dłuższe i bardziej szczegółowe” – powiedział Helwani, komentując zamieszanie w mediach społecznościowych.
Gala Rousey vs. Carano przyciągnęła ogromną uwagę, ale nietypowy format transmisji wzbudził mieszane uczucia wśród fanów MMA, którzy przyzwyczajeni są do krótszych i bardziej dynamicznych relacji.
Shadowmint 7 dni temu
Dzięki za info.