Jon Jones explains where Ronda Rousey remains ahead of women’s MMA rivals
Jon Jones wypowiedział się na temat powrotu Rondy Rousey do MMA, wskazując, w czym wciąż przewyższa ona rywalki. Jego zdaniem jej mentalność i intensywność pozostają na niedoścignionym poziomie.
Jon Jones, legenda wagi półciężkiej UFC, skomentował długo oczekiwany powrót Rondy Rousey do klatki. Była mistrzyni UFC po prawie dziesięcioletniej przerwie zmierzy się z Giną Carano podczas specjalnej gali promowanej przez MVP. Choć wielu ekspertów obawiało się, że długi rozbrat z MMA może wpłynąć na jej dyspozycję, Jones zwraca uwagę na jeden kluczowy aspekt, który wciąż stawia Rousey ponad rywalkami.
Według Jonesa, Rousey w dalszym ciągu wyróżnia się niesamowitą mentalnością i agresją. „Nie masz pojęcia, jak bardzo nie lubię celowo ranić ludzi” – powiedział Jones, odnosząc się do nienasyconej żądzy zwycięstwa Rousey. „Jej przewaga nad innymi zawodniczkami to nie technika, ale sposób myślenia. Ona wchodzi do klatki z zamiarem całkowitego zdominowania przeciwniczki. To coś, czego nie da się wytrenować w kilka miesięcy.”
Powrót Rousey wzbudza ogromne emocje w świecie MMA. Walka z Carano, choć z pozoru łatwiejsza przez długą przerwę obu zawodniczek, przyciąga uwagę ze względu na historyczne znaczenie dla kobiecego MMA. Jones podkreśla, że nie można lekceważyć Rousey – jej osiągnięcia i instynkt bojowy sprawiają, że wciąż jest groźną rywalką dla każdej zawodniczki w stawce.
Kiro 6 dni temu
Dzięki za info.