Hamzah Sheeraz admits boxing beneath Pyramids was never thought possible ahead of blockbuster Egypt world title showdown
Brytyjski pięściarz Hamzah Sheeraz przyznaje, że walka u stóp piramid w Gizie to coś, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe. Zawodnik przygotowuje się do pojedynku o mistrzowski pas na gali z udziałem Ołeksandra Usyka i Rico Verhoevena.
Hamzah Sheeraz nie kryje ekscytacji przed swoim najbliższym występem. Brytyjczyk stanie w ringu 23 maja w Egipcie, w cieniu Wielkich Piramid w Gizie, podczas wielkiej gali bokserskiej, której głównym wydarzeniem będzie walka Ołeksandra Usyka z Rico Verhoevenem.
– Boksowanie u stóp piramid to coś, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe – przyznał Sheeraz w wywiadzie. – To spełnienie marzeń i ogromne wyróżnienie. Czuję, że jestem częścią historii – dodał.
Dla Brytyjczyka będzie to najważniejsza walka w karierze. Stawką jest tytuł mistrza świata, a przeciwnikiem jeden z czołowych zawodników dywizji. Sheeraz zapowiada, że jest w życiowej formie i gotowy na wyzwanie.
– Widok piramid zapiera dech w piersiach. Kiedy wchodzimy na salę treningową i widzimy je za oknem, to motywuje jeszcze bardziej. Chcę dać z siebie wszystko i sprawić, by ten wieczór był niezapomniany – powiedział Sheeraz.
Skylint
6 dni temu
Dzięki za info.