Jon bierze na celownik UFC w trakcie sporu z Daną Whitem
Jon Jones skrytykował UFC po gali MVP MMA, sugerując, że chce opuścić organizację. Były mistrz wagi ciężkiej odniósł się do wyzwania rzuconego przez Francisa Ngannou.
Jon Jones, były mistrz UFC w wadze ciężkiej i półciężkiej, ponownie dał wyraz swojej frustracji wobec organizacji po gali MVP MMA: Rousey vs. Carano. W trakcie wydarzenia, Francis Ngannou rzucił mu wyzwanie, co skłoniło Jonesa do komentarza na temat swojego kontraktu z UFC.
Jones stwierdził, że chce opuścić UFC, aby w końcu zorganizować długo wyczekiwany pojedynek z Ngannou. „Chcę się wyrwać z tego kontraktu i zrobić tę walkę. UFC nie pozwala mi na to” – powiedział Jones w rozmowie z mediami.
To nie pierwszy raz, kiedy Jones publicznie krytykuje UFC i prezydenta Danę White’a. Konflikt między nimi narasta od miesięcy, a Jones wielokrotnie zarzucał organizacji brak elastyczności w negocjacjach.
Ngannou, który obecnie walczy w PFL, odpowiedział na słowa Jonesa, mówiąc: „Jon, jeśli chcesz, zrobimy tę walkę jutro. Nie potrzebujemy UFC, aby udowodnić, kto jest najlepszy”.
Na razie nie wiadomo, czy obaj zawodnicy zdołają dojść do porozumienia, ale ich potencjalne starcie elektryzuje fanów MMA na całym świecie.
Hermes 6 dni temu
Dzięki za info.