Dustin Poirier flames ‘punching bag’ Nate Diaz following MVP MMA loss: ‘I’ll knock him completely out’
Dustin Poirier przyznał, że wyszedłby z emerytury, by zmierzyć się z Nate'em Diazem po jego porażce na gali MVP MMA. Były tymczasowy mistrz UFC nazwał Diaza „workiem treningowym” i obiecał znokautować go w potencjalnym starciu.
Dustin Poirier nie kryje frustracji po ostatniej walce Nate'a Diaza. Były pretendent do pasa UFC wagi lekkiej w ostrych słowach skomentował występ Diaza na gali MVP MMA, gdzie ten przegrał z Mikiem Perrym w walce wieczoru. Poirier, który zawiesił karierę po porażce z Isłamem Machaczowem, stwierdził, że chętnie wróciłby do oktagonu, by rozprawić się z Diazem.
„Patrzyłem na niego i widziałem tylko worek treningowy. Gdybym stanął z nim w klatce, znokautowałbym go bez litości” – powiedział Poirier w wywiadzie dla MMA Fighting. „Nate już nie jest tym samym zawodnikiem. Po tej walce widać, że brakuje mu szybkości i precyzji”.
Diaz, który nie walczył w MMA od 2022 roku, przegrał z Perrym przez TKO w drugiej rundzie. Poirier, mający na koncie 29 zwycięstw i 9 porażek, wielokrotnie wcześniej wyrażał chęć walki z Diazem, ale do tego starcia nigdy nie doszło. „To by było wielkie wydarzenie. Ja i on – dwie legendy, które dają widowisko” – dodał Amerykanin.
Potencjalna walka między Poirierem a Diazem budzi ogromne emocje wśród fanów MMA. Obaj zawodnicy słyną z nieustępliwości i widowiskowych pojedynków, co czyni to starcie jednym z najbardziej wyczekiwanych w wadze lekkiej. Na razie jednak żadna ze stron nie potwierdziła oficjalnych rozmów z organizacją.
Rift 6 dni temu
Dzięki za info.