Społeczność MMA oskarża dyrektora TKO o hipokryzję w sprawie walki Rousey vs. Carano
Mark Shapiro, dyrektor operacyjny TKO Group Holdings, spotkał się z ostrą krytyką fanów po tym, jak zakwestionował sens zestawienia Rondy Rousey z Giną Carano.
Mark Shapiro, dyrektor operacyjny TKO Group Holdings (właściciela UFC), wywołał burzę w środowisku sportów walki swoimi wypowiedziami podczas konferencji J.P. Morgan Global Technology, Media and Communications w Bostonie. Shapiro odniósł się do plotek dotyczących potencjalnego starcia dwóch legend kobiecego MMA – Rondy Rousey oraz Giny Carano.
Mimo że obie zawodniczki są pionierkami sportu, Shapiro zasugerował, że takie zestawienie mogłoby być postrzegane jako nieautentyczne lub nastawione wyłącznie na zysk, co kłóci się z rzekomym sportowym kierunkiem organizacji. Ta argumentacja natychmiast spotkała się z zarzutami o hipokryzję ze strony fanów i ekspertów, którzy wytykają UFC promowanie walk o charakterze czysto komercyjnym w przeszłości.
- Fani wytykają TKO, że organizacja wielokrotnie stawiała na „money fights” kosztem rankingów sportowych.
- Krytyka dotyczy również faktu, że obie zawodniczki wciąż przyciągają ogromne zainteresowanie medialne, które UFC zazwyczaj chętnie monetyzuje.
- Wypowiedź Shapiro jest postrzegana jako próba odcięcia się od wizerunku organizacji promującej walki celebrytów, mimo trwającej współpracy z influencerami i gwiazdami innych dyscyplin.
„UFC tonie w hipokryzji i nawet już tego nie zauważa” – to jeden z głosów dominujących w dyskusji po wystąpieniu Shapiro.
Choć walka Rousey vs. Carano wydaje się obecnie mało prawdopodobna, reakcja społeczności pokazuje duży rozdźwięk między oficjalną narracją władz TKO a oczekiwaniami i obserwacjami kibiców MMA.
Shadowmint 6 dni temu
Dzięki za info.