Gina Carano przesyła wiadomość o „rozczarowaniu” po przegranej z Rondą Rousey
Gina Carano określiła swoją porażkę w walce z Rondą Rousey na gali MVP MMA jako „rozczarowanie”, ale podkreśliła pozytywny wpływ, jaki walka miała na jej zdrowie.
Gina Carano i Ronda Rousey spotkały się w main evencie gali MVP MMA w sobotę, w pojedynku dwóch legend sportów walki, które nie walczyły od ponad 10 lat. Carano była uznawana za wyraźną outsiderkę ze względu na doświadczenie Rousey oraz fakt, że sama nie walczyła od lat.
Po walce Carano przyznała, że wynik jest dla niej rozczarowujący, ale jednocześnie podkreśliła, że sam powrót do klatki miał pozytywny wpływ na jej zdrowie i samopoczucie. „To była ciężka walka, ale cieszę się, że mogłam wrócić i sprawdzić się” – powiedziała w krótkim oświadczeniu.
Walka wzbudziła ogromne zainteresowanie fanów, którzy przez lata czekali na ponowne starcie tych dwóch ikon kobiecego MMA. Mimo porażki, Carano zapewniła, że nie żałuje tej decyzji.
Hermes 6 dni temu
Dzięki za info.