Mike Perry odpowiada krytykom po zwycięstwie nad Nate'em Diazem
Mike Perry po spektakularnym nokaucie Nate'a Diaza w drugiej rundzie podczas gali MVP MMA: Rousey vs. Carano odpowiedział swoim krytykom. Perry zdominował rywala, zadając mu głębokie rozcięcie, które zmusiło legendarnego cutmana Jacoba „Stitcha” Durana do przerwania walki.
Welterweight Mike Perry odpowiedział swoim krytykom po tym, jak znokautował Nate'a Diaza w drugiej rundzie podczas gali MVP MMA: Rousey vs. Carano. Walka zakończyła się technicznym nokautem po 10 minutach dominacji Perry'ego, który zadał rywalowi głębokie rozcięcie.
Legendarny cutman Jacob „Stitch” Duran, pracujący w narożniku Diaza, zdecydował o przerwaniu pojedynku ze względu na niebezpieczne obrażenia. Perry, znany z kontrowersyjnych wypowiedzi, nie krył satysfakcji po zwycięstwie.
„Ludzie mówili, że nie dam rady, że Diaz to legenda. Ale to ja wyszedłem z klatki z podniesioną ręką. Mam nadzieję, że teraz zamkną usta na dobre.”
Perry podkreślił, że to zwycięstwo było dla niego szczególnie ważne po ostatnich porażkach. „Wróciłem silniejszy. To dopiero początek mojej drogi na szczyt” – dodał.
Skylint
5 dni temu
Dzięki za info.