Matt Brown krytykuje powrót Rondy Rousey: „To czysty narcyzm”
Weteran MMA Matt Brown ostro skomentował powrót Rondy Rousey do startów, nazywając jej motywację narcyzmem po tym, jak pokonała Ginę Carano w 17 sekund.
Środowisko sportów walki wciąż żyje sensacyjnym powrotem Rondy Rousey, która w swoim pierwszym występie po dekadzie przerwy błyskawicznie odprawiła Ginę Carano. Choć forma „Rowdy” zszokowała kibiców, nie wszyscy są zachwyceni jej powrotem do klatki.
Weteran MMA, Matt Brown, w mocnych słowach odniósł się do decyzji byłej mistrzyni. Zdaniem Browna, motywacje Rousey nie mają nic wspólnego ze sportowym wyzwaniem, a wynikają jedynie z potrzeby bycia w centrum uwagi.
„Dla mnie to czysty narcyzm. Ronda nie potrafi żyć bez blasku fleszy i faktu, że wszyscy o niej mówią. Ten powrót to karmienie własnego ego” – stwierdził Brown.
Mimo krytycznych uwag weterana, Rousey w walce z Carano zaprezentowała dyspozycję zbliżoną do swoich najlepszych lat, kończąc starcie w zaledwie 17 sekund. Tak dominujący występ sprawił, że fani i eksperci natychmiast zaczęli spekulować o jej kolejnych wielkich pojedynkach w kobiecym MMA.
Kiro 5 dni temu
Dzięki za info.