Joe Schilling poddaje walkę po uderzeniu głową w debiucie dla PFL
Powrót Joe Schillinga do MMA zakończył się niespodziewanie szybko, gdy zawodnik zrezygnował z dalszej walki po nieprzepisowym uderzeniu głową ze strony Donegi Abeny.
Powrót Joe Schillinga do klatki MMA podczas gali PFL w Brukseli zakończył się w kontrowersyjnych okolicznościach. Amerykanin zdecydował się przerwać pojedynek z Donegi Abeną już w pierwszej rundzie, zaledwie 37 sekund po rozpoczęciu starcia w kategorii półciężkiej.
Do incydentu doszło podczas walki w parterze. Abena, próbując zyskać przewagę w grapplingu, uderzył Schillinga głową. Choć walka dopiero się rozkręcała, Schilling uznał, że po tym faulu nie jest w stanie kontynuować rywalizacji.
- Organizator: PFL
- Miejsce: Bruksela, Belgia
- Czas zakończenia: 0:37, runda 1
Donegi Abena, który podobnie jak Schilling ma bogatą przeszłość w kickboxingu (m.in. w Glory), zanotował tym samym specyficzne zwycięstwo, choć okoliczności zakończenia walki pozostawiły kibiców w sporym niedosycie. Sędziowie i oficjele musieli zmierzyć się z rzadką sytuacją, w której zawodnik tak szybko decyduje się na rezygnację po nieprzepisowym zagraniu przeciwnika.
Kiro wczoraj
Dzięki za info.