Dana White nazywa Jona Jonesa MMA 'Michaelem Jordanem' mimo ich konfliktu
Dana White nie przestaje chwalić Jona Jonesa jako największego wszech czasów, mimo publicznych konfliktów z byłym mistrzem UFC.
Dana White nie przestaje chwalić Jona Jonesa jako największego wszech czasów, mimo że były mistrz UFC publicznie krytykował federację. W nowym wywiadzie White porównał osiągnięcia Jonesa do legend koszykówki, nazywając go MMA „Michaelem Jordanem”.
Jones, który zakończył karierę w UFC po kontrowersyjnym okresie, wcześniej otwarcie wyrażał niezadowolenie z warunków kontraktowych i braku wsparcia ze strony organizacji. Mimo to White podkreśla, że dorobek sportowy Jonesa jest niepodważalny, a jego dominacja w wadze półciężkiej i ciężkiej stawia go w panteonie legend.
Przypomnijmy, że Jones zdobył pasy mistrzowskie w dwóch kategoriach wagowych, a jego jedyną porażką w karierze jest dyskwalifikacja za nielegalne ciosy. White zaznaczył, że choć ostatnie miesiące były pełne napięć, to szacunek dla umiejętności Jonesa pozostaje bezdyskusyjny.
Hermes 17 godzin temu
Dzięki za info.