Sean Strickland krytykuje galę Adina Rossa. „Czułem zażenowanie”
Sean Strickland, który miał komentować galę Brand Risk Promotions streamera Adina Rossa, przyznał, że wydarzenie było dla niego żenujące. Zawodnik UFC skrytykował poziom organizacji i brak profesjonalizmu.
Sean Strickland, były mistrz UFC w wadze średniej, nie krył rozczarowania po udziale w gali Brand Risk Promotions, zorganizowanej przez popularnego streamera Adina Rossa. Wydarzenie odbyło się w Meta Apex w Las Vegas, a Strickland miał dzielić obowiązki komentatorskie z Khamzatem Chimaevem. Ostatecznie Chimaev nie pojawił się na gali.
W rozmowie z mediami Strickland przyznał:
Czułem zażenowanie, że w ogóle się na to zgodziłem. To nie było profesjonalne wydarzenie. Poziom organizacji pozostawiał wiele do życzenia, a ja nie chcę być kojarzony z czymś takim.
Były mistrz UFC podkreślił, że choć rozumie komercyjny charakter freak fightów i eventów organizowanych przez influencerów, to jego standardy pozostają wysokie. Strickland znany jest z bezpośredniości i nie szczędził gorzkich słów pod adresem organizatorów.
Gala Brand Risk Promotions przyciągnęła uwagę internautów, ale głównie ze względu na kontrowersje i niski poziom sportowy. Na tę chwilę Adin Ross nie odniósł się do krytyki ze strony Stricklanda.
Rift 20 godzin temu
Dzięki za info.