Anzor Baybatyrov opowiada o nokaucie na Paulu Denie na gali Hexagone MMA
Anzor Baybatyrov, gość programu "Sunday" na RMC Sport, zdradził kulisy swojego spektakularnego nokautu na Paulu Denie podczas piątkowej gali Hexagone MMA. Rosjanin ujawnił, że pierwszy niski kopniak zadał rywalowi ogromny ból.
Anzor Baybatyrov, który w piątkowy wieczór znokautował Paula Denę na gali Hexagone MMA, był gościem programu "Sunday" na RMC Sport 1 i Twitchu. W rozmowie zdradził, jak udało mu się tak szybko zakończyć walkę.
Zobacz także: Kulisy nokautu Baybatyrova
− Widziałem, że pierwszy niski kopniak zrobił mu naprawdę dużą krzywdę. Wiedziałem, że to był moment, w którym muszę pójść za ciosem – powiedział Baybatyrov. – Paul jest twardym zawodnikiem, ale tym razem nie miał szans się podnieść.
Walka odbyła się w kategorii ciężkiej i już od pierwszych sekund przyniosła ogromne emocje. Baybatyrov błyskawicznie przejął inicjatywę i po serii precyzyjnych ciosów posłał rywala na deski. Sędzia nie miał wyboru – musiał przerwać pojedynek.
− To był mój wieczór – dodał triumfator. − Cieszę się, że mogłem pokazać swój potencjał przed tak wspaniałą publicznością.
Hermes 28 dni temu
Dzięki za info.