Khamzat Chimaev odnosi się do bójki z Dillonem Danisem na gali RAF 10
Khamzat Chimaev po raz pierwszy skomentował bójkę z Dillonem Danisem, do której doszło podczas gali RAF 10. Zawodnik UFC podkreślił, że incydent nie był jego zamiarem i spodziewał się konfrontacji poza miejscem wydarzenia.
Khamzat Chimaev po raz pierwszy odniósł się do zajścia z Dillonem Danisem, do którego doszło podczas gali RAF 10 w St. Louis. W wywiadzie dla Red Corner MMA przyznał, że bójka przy klatce nie była planowana i że oczekiwał spotkania z rywalem poza areną.
— To nie było moim zamiarem. Myślałem, że spotkamy się gdzieś indziej, nie podczas gali. Ale stało się — powiedział Chimaev.
Incydent miał miejsce 13 czerwca, gdy obaj zawodnicy znaleźli się w pobliżu klatki. Sytuacja szybko przerodziła się w szarpaninę, którą rozdzielała ochrona. Chimaev i Danis mieli się zmierzyć w walce wieczoru, ale do pojedynku ostatecznie nie doszło.
Kiro 28 dni temu
Dzięki za info.