Dana White niezadowolony z kontrowersyjnej przemowy Josha Hokita po walce na UFC Freedom 250
Josh Hokit znów wywołał kontrowersje, tym razem po nokaucie Derricka Lewisa na gali UFC Freedom 250. Dana White skrytykował jego wystąpienie, nazywając je 'bzdurą'.
Josh Hokit po raz kolejny znalazł się w centrum uwagi nie tylko za sprawą swojego występu w oktagonie, ale także po walce. Podczas gali UFC Freedom 250, która odbyła się w minioną niedzielę, Hokit znokautował Derricka Lewisa, przedłużając swoją imponującą serię zwycięstw w największej organizacji MMA na świecie.
Jednak to, co wydarzyło się po walce, wywołało ogromne emocje. Hokit, przejmując mikrofon, wygłosił kontrowersyjną przemowę, która nie spodobała się szefowi UFC, Danie White'owi. „To była kompletna bzdura” – skomentował White w rozmowie z dziennikarzami, dodając, że takie zachowanie nie przystoi zawodnikowi na najwyższym poziomie.
White zaznaczył, że Hokit powinien skupić się na swojej karierze i walce w oktagonie, a nie na politycznych czy społecznych deklaracjach.
„Nie po to płacimy im za walki, żeby robili show poza ringiem. Josh ma ogromny talent, ale musi nauczyć się panować nad tym, co mówi”– dodał szef UFC.
Na razie nie wiadomo, czy Hokit spotkają jakiekolwiek konsekwencje dyscyplinarne, ale sprawa jest szeroko komentowana w środowisku MMA.
Hermes 28 dni temu
Dzięki za info.