Weteranka UFC Irene Aldana kończy karierę: "Zdrowie jest priorytetem"
Irene Aldana, była pretendentka do tytułu wagi koguciej UFC, ogłosiła zakończenie sportowej kariery. Meksykanka zdecydowała się na ten krok po dziewięciu latach walk dla amerykańskiego giganta, stawiając zdrowie na pierwszym miejscu.
Irene Aldana, jedna z czołowych zawodniczek dywizji koguciej, oficjalnie kończy przygodę z profesjonalnym MMA. Meksykańska wojowniczka została usunięta z rankingu i zestawień UFC po tym, jak podjęła decyzję o zawieszeniu rękawic na kołku.
Aldana, która w swojej karierze walczyła o pas mistrzowski z legendarną Amandą Nunes, spędziła w UFC dziewięć lat, notując w tym czasie rekord 8 zwycięstw i 6 porażek. Mimo że wciąż zajmowała miejsce w czołowej piętnastce swojej kategorii wagowej, 36-latka uznała, że nadszedł czas, aby skupić się na regeneracji organizmu i długofalowym zdrowiu.
W trakcie swojej kariery pod szyldem amerykańskiego giganta Aldana zasłynęła z widowiskowego stylu walki. Do jej najważniejszych osiągnięć należą:
- Walka o pas wagi koguciej na gali UFC 289.
- Spektakularny nokaut na Ketlen Vieirze.
- Dziewięć lat rywalizacji z absolutną światową czołówką.
Jej odejście oznacza koniec pewnej ery w kobiecym MMA w Meksyku, gdzie Irene była jedną z pionierek torujących drogę do UFC takim zawodniczkom jak mistrzyni Alexa Grasso.
Skylint
9 godzin temu
Dzięki za info.