Marlon Moraes wraca z emerytury. Były pretendent do pasa UFC chce przełamać fatalną passę
Marlon Moraes, były pretendent do tytułu mistrzowskiego UFC, ogłosił powrót do startów w MMA. Brazylijczyk zamierza wystąpić w klatce jeszcze w tym miesiącu i przerwać serię siedmiu porażek z rzędu.
Marlon Moraes, były pretendent do pasa kategorii koguciej UFC, zdecydował się na powrót do profesjonalnych startów. Brazylijczyk, który po raz ostatni walczył w klatce w 2023 roku, ma powrócić do rywalizacji jeszcze w tym miesiącu, co stanowi spore zaskoczenie dla środowiska sportów walki.
Decyzja Moraesa o wznowieniu kariery stawia go w jednym rzędzie z innymi weteranami, takimi jak Darren Elkins czy Court McGee, którzy również mierzyli się z trudnościami po ogłoszeniu sportowej emerytury. Moraes, znany ze swojego widowiskowego stylu i potężnych nokautów, w ostatnich latach kariery przechodził przez niezwykle trudny okres.
Głównym celem powrotu „Magica” jest przełamanie fatalnej passy siedmiu porażek z rzędu. Większość z tych przegranych miała miejsce przed czasem, co budziło obawy ekspertów o zdrowie zawodnika. Brazylijczyk w swojej karierze mierzył się z absolutną czołówką światowego MMA, pokonując m.in. Jose Aldo czy Aljamaina Sterlinga, jednak ostatnie występy w UFC oraz PFL znacząco nadszarpnęły jego reputację.
Marlon Moraes wystąpi w MMA po raz pierwszy od dłuższego czasu, próbując udowodnić, że wciąż jest w stanie rywalizować na wysokim poziomie mimo wcześniejszych deklaracji o zakończeniu kariery.
Fani z niepokojem, ale i ciekawością czekają na szczegóły dotyczące jego nadchodzącego rywala oraz organizacji, dla której wystąpi weteran. Powrót po tak długiej przerwie i serii bolesnych nokautów będzie dla 36-letniego Brazylijczyka największym wyzwaniem w sportowym życiu.
Hermes 2 godziny temu
Dzięki za info.