Daniel Cormier wyklucza Andersona Silvę i Jona Jonesa z debaty o tytule GOAT
Były podwójny mistrz UFC, Daniel Cormier, uważa, że zawodnicy z historią wpadek dopingowych, tacy jak Jon Jones i Anderson Silva, nie powinni być brani pod uwagę w rozmowach o najlepszym zawodniku wszech czasów.
Dyskusja na temat tego, kto zasługuje na miano najlepszego zawodnika w historii MMA (GOAT), nabrała nowych rumieńców. W niedawnym występie w podcaście 'ALF Global', Daniel Cormier, były mistrz kategorii półciężkiej i ciężkiej UFC, przedstawił swoje rygorystyczne kryteria oceny wielkości sportowca.
Cormier, który sam jest często wymieniany w gronie najwybitniejszych wojowników w historii, zdecydował się wykluczyć z debaty dwie wielkie ikony sportu: Andersona Silvę oraz swojego dawnego rywala, Jona Jonesa. Powodem tak surowej oceny jest ich przeszłość związana z naruszeniami polityki antydopingowej.
„Wykluczam każdego, kto miał pozytywny wynik testu na obecność niedozwolonych substancji. To po prostu dyskwalifikuje ich z rozmowy o byciu najlepszym wszech czasów” – stwierdził stanowczo Cormier.
Zdaniem „DC”, czystość sportu jest kluczowym elementem budowania trwałego dziedzictwa. Choć Silva i Jones zdominowali swoje kategorie wagowe i osiągnęli bezprecedensowe sukcesy w oktagonie, incydenty związane z dopingiem są dla Cormiera barierą nie do przejścia. Ta wypowiedź z pewnością wzbudzi spore kontrowersje, zwłaszcza wśród fanów Jona Jonesa, który przez wielu ekspertów, w tym przez Danę White’a, jest niezmiennie uważany za numer jeden w historii MMA.
Shadowmint 2 godziny temu
Dzięki za info.