Rico Verhoeven żąda przeprosin i rewanżu po walce z Oleksandrem Usykiem
Rico Verhoeven domaga się rewanżu oraz przeprosin po porażce z Oleksandrem Usykiem o pas WBC. Holender został zatrzymany przez sędziego na sekundę przed końcem 11. rundy.
Holenderski gwiazdor kickboxingu Rico Verhoeven nie pogodził się z wynikiem walki o pas mistrzowski federacji WBC w wadze ciężkiej przeciwko Oleksandrowi Usykowi. Zawodnik domaga się nie tylko rewanżu, ale również oficjalnych przeprosin za sposób, w jaki zakończono pojedynek.
Starcie zakończyło się kontrowersyjną decyzją sędziego, który przerwał walkę na zaledwie jedną sekundę przed końcem przedostatniej, jedenastej rundy. Usyk został ogłoszony zwycięzcą przez techniczny nokaut, jednak Verhoeven uważa, że przerwane boju było przedwczesne i pozbawiło go szansy na dokończenie starcia.
- Wynik: Oleksandr Usyk pok. Rico Verhoevena przez TKO w 11. rundzie.
- Stawka: Mistrzostwo świata WBC w wadze ciężkiej.
- Miejsce: Piramidy w Gizie, Egipt.
„Chcę przeprosin i chcę rewanżu. Zostałem zatrzymany na sekundę przed końcem rundy, kiedy wciąż byłem w grze” – przekazał Verhoeven po walce.
Oleksandr Usyk, który do tego pojedynku wniósł najwyższą wagę w swojej profesjonalnej karierze, udowodnił swoją klasę, jednak protesty obozu Holendra rzucają cień na zakończenie tego wielkiego crossoverowego wydarzenia. Fani boksu już teraz zastanawiają się, czy federacja WBC przychyli się do prośby o natychmiastowy rewanż.
Skylint
2 dni temu
Dzięki za info.