„Zmiotłabym ją z maty” – Ronda Rousey odpowiada Holly Holm na temat potencjalnego rewanżu
Ronda Rousey skomentowała słowa Holly Holm o możliwym rewanżu w MMA, twierdząc, że bez problemu wygrałaby ponowne starcie. Była mistrzyni UFC przyznała, że porażka z 2015 roku była bolesna, ale dziś czuje się zdecydowanie silniejsza.
Ronda Rousey nie ma wątpliwości, że w ewentualnym rewanżu z Holly Holm w formule MMA to ona wyjdzie zwycięsko. Była mistrzyni UFC, która w 2015 roku sensacyjnie przegrała przez nokaut na gali UFC 193, postanowiła odpowiedzieć na prowokacyjne wypowiedzi rywalki. „Zmiotłabym ją z maty” – stwierdziła bez ogródek były mistrzyni wagi koguciej.
Rousey, która po porażce z Holm oraz późniejszej z Amandą Nunes wycofała się ze sportu, od lat unika spekulacji na temat powrotu do klatki. Jednak w niedawnym wywiadzie przyznała, że gdyby doszło do rewanżu, wynik byłby zupełnie inny. „Jestem inną osobą niż wtedy. Tamta porażka wiele mnie nauczyła, ale nie zmienia to faktu, że w bezpośrednim starciu czuję się górą. Holly miała swój moment, ale ja wiem, co bym zrobiła” – powiedziała Rousey.
Holly Holm, obecnie związana z UFC, niedawno wyraziła chęć skonfrontowania się z Rousey ponownie, sugerując, że jej technika bokserska i kopnięcia wciąż stanowiłyby zagrożenie. Rousey odpowiedziała jednak, że Holm nie jest już tak groźna jak przed laty, a jej styl walki został już rozpracowany.
Na razie żadna ze stron nie potwierdziła negocjacji w sprawie potencjalnego rewanżu, a Ronda Rousey skupia się na innych przedsięwzięciach, w tym aktorstwie i działalności społecznej.
Skylint
2 dni temu
Dzięki za info.