Cain Velasquez zdradza jedyny warunek powrotu do MMA
Były mistrz wagi ciężkiej UFC, Cain Velasquez, wyjawił, że rozważyłby powrót do sportów walki wyłącznie w formule walki pokazowej. 43-letni zawodnik przyznał, że jego czas profesjonalnego rywalizowania o najwyższe cele już minął.
Były dwukrotny mistrz kategorii ciężkiej UFC, Cain Velasquez, przerwał milczenie w sprawie swojej przyszłości w sportach walki. 43-letni zawodnik, który ostatni raz pojawił się w oktagonie w lutym 2019 roku, zdradził w nowym wywiadzie, na jakich warunkach mógłby ponownie założyć rękawice.
Velasquez, który w swojej karierze mierzył się z licznymi kontuzjami pleców i kolan, jasno stwierdził, że powrót do zawodowego MMA i rywalizacja z czołówką rankingu nie wchodzi już w grę. Istnieje jednak jeden scenariusz, który mógłby go przekonać do powrotu.
„Gdybym miał to zrobić, musiałaby to być walka pokazowa (exhibition). Coś, co pozwoliłoby mi wyjść do fanów i poczuć tę atmosferę, ale bez obciążeń, jakie niosą ze sobą pełne przygotowania do zawodowego pojedynku na najwyższym poziomie” – wyznał Velasquez.
Amerykanin o meksykańskich korzeniach podkreślił, że obecny poziom wagi ciężkiej jest bardzo wysoki, a on sam skupia się teraz na innych priorytetach, w tym na rodzinie i pracy trenerskiej w American Kickboxing Academy (AKA). Velasquez wspomniał o kilku kluczowych aspektach swojej decyzji:
- Zdrowie: Liczne operacje sprawiły, że jego ciało nie jest już w stanie znieść reżimu treningowego wymaganego w UFC.
- Wiek: Jako 43-latek realnie ocenia swoje szanse w starciu z młodszymi zawodnikami.
- Formuła: Walka pokazowa, podobna do tych, które toczą legendy boksu, byłaby dla niego jedyną akceptowalną opcją.
Cain Velasquez pozostaje jedną z najbardziej ikonicznych postaci w historii królewskiej kategorii UFC. Jego dominacja nad Brockiem Lesnarem czy trylogia z Juniorem dos Santosem na stałe zapisały się w historii sportu. Choć deklaracja o walce pokazowej daje cień nadziei na powrót, kibice muszą pogodzić się z faktem, że profesjonalna kariera „Caino” dobiegła końca.
Kiro wczoraj
Dzięki za info.