Rywal Gable’a Stevesona zdradza plan na zepsucie debiutu mistrza olimpijskiego na UFC 329
Mistrz olimpijski w zapasach, Gable Steveson, przygotowuje się do debiutu w UFC. Jego rywal zapowiada jednak, że zamierza brutalnie zweryfikować umiejętności Amerykanina w oktagonie.
Wielu ekspertów i fanów upatruje w Gable’u Stevesonie zawodnika, który może ożywić dywizję ciężką UFC. Amerykanin, będący złotym medalistą olimpijskim w zapasach, dołącza do największej organizacji MMA na świecie po udanym początku kariery w tej formule, gdzie odnotował nieskazitelny bilans trzech zwycięstw bez żadnej porażki.
Steveson ma zadebiutować podczas gali UFC 329. Choć oczekiwania wobec niego są ogromne, jego przeciwnik nie zamierza pełnić roli statysty. W ostatnich wypowiedziach rywal Stevesona podkreślił, że choć szanuje osiągnięcia zapaśnicze mistrza, MMA to dyscyplina, która wymaga znacznie szerszego wachlarza umiejętności.
„Wszyscy patrzą na jego złoto olimpijskie, ale w klatce nie dostaje się punktów za same sprowadzenia, jeśli nie potrafisz ich wykończyć. Zamierzam sprawić, że ten debiut będzie dla niego koszmarem” – zapowiada przeciwnik Amerykanina.
Eksperci wskazują, że kluczem do sukcesu Stevesona będzie:
- Wykorzystanie elitarnych zapasów do kontrolowania tempa walki.
- Unikanie niepotrzebnych wymian stójkowych w początkowej fazie walki.
- Presja psychiczna, z którą zapaśnik radził sobie doskonale na matach całego świata.
Debiut Stevesona w UFC jest jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w wadze ciężkiej. Fani zastanawiają się, czy pójdzie on drogą takich legend jak Brock Lesnar czy Daniel Cormier, którzy również wywodzili się z zapasów i sięgnęli po najwyższe trofea w MMA.
Kiro wczoraj
Dzięki za info.